Co ?
produkt, usługa, szukaj branży » np. motoryzacja, handel
Gdzie ?
miejscowość z województwem np. Toruń (kujawsko-pomorskie)
 
Select Language
Ulica
Nr domu
  Posłowie głosują nad nową Komisją Europejską

Posłowie głosują nad nową Komisją Europejską

Parlament Europejski przyjął w Strasburgu, we wtorek 9 lutego nowy, skład Komisji Europejskiej 488 głosami za, 137 głosami przeciw, przy 72 głosach wstrzymujących się. Regulamin Parlamentu przewidywał jedno głosowanie nad całym składem Komisji Europejskiej, która łącznie z przewodniczącym liczy 27 komisarzy - po jednym z każdego kraju członkowskiego.

Dla porównania, poprzedni skład Komisji Jose Manuela Barroso zatwierdzony został w listopadzie 2004 roku 449 głosami za, przy 149 przeciwnych i 82 wstrzymujących się. Obecna Komisja sprawować będzie swój mandat do października 2014 roku.

Przed głosowaniem grupy EPP, S&D oraz ALDE zapowiedziały, że poprą nową Komisję podczas gdy Zieloni, GUE/NGL oraz EFD zapowiedziały głosowanie przeciwko. ECR zapowiadali wstrzymanie się od głosu.

"Początek nowej dekady": debata nad nowym składem Komisji wybranym przez Parlament

Podczas debaty, która odbyła się we wtorek rano przewodniczący PE Jerzy Buzek powiedział, że "po raz pierwszy w historii wybieramy Komisję Europejską jako rzeczywiście współoprawny legislator. (...) To jest nowa era w funkcjonowaniu Parlamentu Europejskiego i Unii Europejskiej".

"Odpowiedzialność przed Parlamentem to kluczowy warunek demokratycznej legitymacji Komisji Europejskiej" - podkreślił Jose Manuel Barroso. Wyjątkowy okres, w którym Europa boryka się z kryzysem ekonomicznym, zmianami klimatu i zależnością energetyczną, oznacza, że "nadszedł czas śmiałych rozwiązań". Potrzebujemy "silnych instytucji europejskich" zdolnych do sprostania tym wyzwaniom, mówił Barroso. Komisja wraz z Parlamentem powinny udowodnić, że "Europa jako całość to więcej niż suma części, które ją stanowią".

Joseph Daul (EPP, FR) powiedział, że UE powinna stawiać przed sobą cele "godne swej pozycji - światowego lidera pod względem wielkości PKB, rynku i pomocy międzynarodowej". Jednak głos Europy w takich sprawach jak Haiti, Iran, Afganistan, Jemen, Kuba i stosunki transatlantyckie nie odpowiadał jej aspiracjom" - powiedział Daul i wezwał do przyjęcia ambitnego planu, który zmieniłby tę sytuację.

Martin Schulz (S&D, DE) ubolewał, że kandydaci na komisarzy przestrzegali "ślubów milczenia" podczas przesłuchań, które narzucił przewodniczący Barroso, po to aby nie powiedzieć nić niewłaściwego. Uznanie uzyskali jednak Ci, którzy zdobyli się na prawdziwy dialog z Parlamentem, tak jak Michel Barnier, Joaquin Almunia i Kristalina Georgiewa. Komisja musi pracować jak zespół i nie powinna być zarządzana "po prezydencku".

Guy Verhofstadt (ALDE, BE) powiedział, że odpowiedzialność każe jego grupie poprzeć Komisję, ale będzie to poparcie warunkowe. Wyraził nadzieję, że nowa Komisja stanie się siłą napędową rozwoju Europy, czego nie było widać w poprzedniej kadencji. Wyraził oczekiwanie, że KE będzie pracować jak zgrany zespół wspierana przez trzy polityczne rodziny, które ją tworzą. KE musi się skupić na wyzwaniach gospodarczych i strategii 2020. "Nie słuchajcie za bardzo państw członkowskich" - zakończył Verhofstadt.

Daniel Cohn-Bendit (Zieloni, DE) określił sytuację w Parlamencie jako "koalicję hipokrytów", ponieważ wielu posłów zamierzało głosować na Komisję, której w gruncie rzeczy nie popierają. Wielu kandydatów na komisarzy nie okazało ani "wizji ani ambicji", ale posłowie poprą ich "jakby wierzyli, że sumą wszystkich minusów jest plus". Zapowiedział, że Zieloni nie poprą nowej Komisji, ale przestrzegał, aby nie mówić, że Ci, którzy głosują przeciw Komisji są przeciwnikami Europy.

Jan Zahradil (ECR, CZ) powiedział, że w 2005 roku Barroso zapowiadał zmniejszenie biurokracji. "Dlaczego nie wrócić do tego pomysłu? Jeśli pokaże Pan, że jest Pan reformatorem, poprzemy Pana, ale nie wtedy, kiedy będzie Pan podążał utartymi ścieżkami".

Lothar Bisky (GUE/NGL, DE) skrytykował neoliberalne założenia programu nowego przewodniczącego. Nowa Komisja także pójdzie tym śladem. "Nasza grupa nie poprze Pana i może Pan oczekiwać wymagającej, choć uczciwej, debaty z nami podczas dalszych prac Komisji".

"Mamy przed sobą nowy rząd europejski, który na mocy Traktatu z Lizbony ma ogromną władzę" - powiedział Nigel Farage (EFD, UK). Zdaniem brytyjskiego posła Komisja będzie mogła wręcz wyręczać rządy państw członkowskich, a mimo to posłowie domagają się dla niej jeszcze więcej praw. "Biedna Grecja została uwięziona w gospodarczym euro-więzieniu", a to samo może stać się z Hiszpanią, Portugalią i Irlandią.

Głosowanie poprzedziła seria przesłuchań kandydatów na komisarzy przed właściwymi komisjami Parlamentu Europejskiego, które odbyły się w styczniu i na początku lutego. Po każdym przesłuchaniu członkowie komisji sporządzali pisemne oceny kandydata, które następnie przekazali Konferencji Przewodniczących. We wszystkich przypadkach kandydaci na komisarzy uzyskali pozytywną ocenę, dlatego Konferencja Przewodniczących zadecydowała, że głosowanie w sprawie zatwierdzenia nowej Komisji Europejskiej odbędzie się 9 lutego.

źródło: europarl.europa.eu

  Przyjazny Partner w Biznesie
  Infolinia
  Euroadres w Mediach
  Outdoor